Logo

Dzisiaj w kościele parafialnym w Stolarzowicach została odprawiona uroczysta Msza Święta w intencji Ofiar tragicznych wydarzeń, które miały miejsce 77 lat temu.

Właśnie 23 stycznia 1945 roku pierwsze oddziały sowieckie dotarły do Górnik i Stolarzowic. Rozpoczęły się walki o Górniki i Stolarzowice oraz o tzw. "Festung Stillersfeld" - niemieckie stanowisko obrony przeciwlotniczej.

Przed rozpoczęciem Mszy Św. Przewodniczący Koła Mniejszości Niemieckiej w Stolarzowicach, Joachim Makowski, powiedział:

Stajemy dzisiaj w naszym stolarzowickim kościele, przed ołtarzem Chrystusa Króla, wobec tajemnicy cierpienia, tajemnicy śmierci, tajemnicy ofiary, tajemnicy przebaczenia i tajemnicy Bożego Miłosierdzia.

Wspominamy dziś tragiczne wydarzenia, które siedemdziesiąt siedem lat temu, pod koniec stycznia 1945 roku, rozpoczęły się na Górnym Śląsku.
Ks. Johannes Wycisk w Kronice Parafii w Stolarzowicach pisze:

23.1. nie odbyła się msza, bo mówi się, że Rosjanie są już na brzegu lasu od Rept i Blechowki. 24.1. Ciężki ostrzał karabinów maszynowych i kanonada dział grzmi stale od strony lasu. Nasze stanowisko ogniowe na górze tak samo odpowiada. My siedzimy w piwnicach i modlimy się w śmiertelnym strachu. O 14.30 nasz kościół otrzymuje od naszego działa dwa trafienia w lewą nawę, przestrzelone są dach i sufit nawy, szeroki otwór w murze. Gruzy i pył, ale nie wybucha pożar. Stoją już wtedy pierwsi Rosjanie przed kościołem i atakują drogę wiejską do dominium i szosę do Rokitnicy. Ogień karabinów i karabinów maszynowych. Koło wieczora ciężka artyleria nieprzyjaciela pojawia się we wsi i zajmuje stanowisko z prawej i lewej strony plebanii. Kościół i plebania leżą pośrodku pozycji bojowej. Z góry nasza artyleria strzela do wroga i tak plebania dostaje trafienie w dach, przez co zniszczeniu ulega cała przednia strona.

Niemiecki poeta Ludwig Uhland w 1809 roku napisał utwór „Der gute Kamerad” („Dobry towarzysz”), znany również jako „Ich hatt’ einen Kameraden” („Miałem towarzysza”). W tłumaczeniu Adama Asnyka brzmi tak:

Miałem ja towarzysza —
Lepszego nie znajdziesz, nie!
Gdy bębny do boju grzmiały,
Krok w krok na polu chwały
Szedł razem obok mnie.
Wybiegła na nas kula...
Czy mnie, czy tobie zgon?
Ach! jego mi wyrwała
Jak część mojego ciała:
U nóg mych pada on!
Wyciąga do mnie rękę,
Gdy trzeba spieszyć w bój:
„Ręki ci dać nie mogę;
Idź na wieczności drogę,
O, towarzyszu mój!"

Dla kilkudziesięciu żołnierzy obydwu armii Górniki i Stolarzowice stały się miejscem, w którym zakończyło się ich żołnierskie życie. Ich rodziny pogrążyły się w bólu.
Kolejne wydarzenia przyniosły śmierć już nie żołnierzom, ale cywilnym mieszkańcom naszej parafii. Morderstwom towarzyszyły gwałty, plądrowania, kradzieże, podpalenia. Wkrótce wielu aresztowano, internowano i wywieziono do obozów pracy na wschodzie. Ich rodziny pogrążyły się w bólu. Miejsce ostatniego spoczynku ich bliskich do dziś dla wielu rodzin nie jest znane.
Kiedy będziemy na naszych cmentarzach, odwiedźmy też groby Ofiar tego czasu, a przy pomniku przed naszym kościołem wspomnijmy także o tych, którzy grobów swoich nie mają wcale.

Wspominając tragiczne wydarzenia sprzed siedemdziesięciu siedmiu lat chcemy także wspomnieć o pewnym wydarzeniu sprzed dwóch tysięcy lat opisanym przez Św. Mateusza:
Wtedy Piotr zbliżył się do Niego i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy (Mt 18,21–22).

„Pokornie Cię błagamy, wszechmogący Boże, niech Twój święty Anioł zaniesie tę ofiarę na ołtarz w niebie, przed oblicze Boskiego majestatu Twego, abyśmy przyjmując z tego ołtarza Najświętsze Ciało i Krew Twojego Syna, otrzymali obfite błogosławieństwo i łaskę”

Po Mszy Świętej jej uczestnicy udali się w procesji pod pomnik "Ku pamięci zamordowanych, internowanych i poległych mieszkańców Stolarzowic i Górnik, Ofiar II Wojny Światowej". Tam po modlitwie pod przewodnictwem ks. Proboszcza Stanisława Wiernego złożono kwiaty i zapalono znicze: Eugeniusz Nagel w imieniu Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców Woj. Śląskiego, delegacja TSKN Oddziału Bytom: Josef Kawczyk, Henryk Dubiel i Marek Tylikowski oraz Radny Miasta Bytomia Marek Wilk.

W uroczystości upamiętniającej w Stolarzowicach udział wzięło wielu członków Kół Mniejszości Niemieckiej Oddziału bytomskiego.

Na zakończenie uroczystości przy akompaniamencie orkiestry odśpiewano w j. niemieckim „Ich hatt’ einen Kameraden”.

Za tydzień w niedzielę 30 stycznia w siedzibie Oddziału DFK Bytom odbędzie się druga część uroczystości upamiętniających. Odbędzie się pokaz filmu "Bytom 1945. Tragiczne dzieciństwo na Górnym Śląsku", a także referat na temat Tragedii Górnośląskiej w powiecie Bytomskim.

W tym dniu także w Łambinowicach odbędą się uroczystości upamiętniające, które rozpoczną się o godz. 15:00:

Organizatorem Uroczystości jest Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Niemców Województwa Śląskiego. Zostały sfinansowane ze środków Konsulatu Republiki Federalnej Niemiec w Opolu oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Ich rodziny pogrążyły się w bólu... https://dfk.stolarzowice.info/images/content/obtr-2022-1.jpg Super User
Deutsche Minderheit in Stollarzowitz und Friedrichswille 1990 - 2022.
© Alle Rechte vorbehalten.